www.wyprawy21.cykloid.pl :: Wyprawy Rowerowe XXI wieku
Tekst i fotografie: Artur Lorenc
Wyprawa rowerowa do Norwegii zakończyła się pełnym sukcesem. Wszystkie cele, jakie sobie postawiłem zostały zrealizowane. Zobaczyłem zachodnie fiordy, przejechałem archipelag Lofotów i dotarłem na Nordkapp. Na koniec oczywiście szczęśliwie wróciłem do domu.
Wyprawa trwała 45 dni (do tego dwa dni jazdy pociągami w Polsce). W tym 43 dni jazdy na rowerze, jeden dzień spędzony na Nordkappie i jeden w Nynashamn, kiedy zrobiłem sobie przerwę od pedałowania. W tym czasie przejechałem 5853,9 kilometrów, co dało średnią 136,1 km na dzień.
Podczas jazdy przez Norwegię jeden raz korzystałem z autobusu (Flam - Goudvangen) i 16 razy musiałem przeprawiać się promem, aby kontynuować obraną przez siebie trasę.
Przemierzając Skandynawię podróżowałem przez trzy kraje, które znajdują się na półwyspie: Szwecja - 14 dni, Norwegia - 29 dni, Finlandia - 2 dni.
Podczas podróży nie miałem żadnych poważnych awarii roweru. Drobne kłopoty ograniczyły się tylko do dwóch przebitych dętek i jednej rozdartej opony. Coś tam jeszcze pękło przy mocowaniu tylnego koła, ale dobrze się trzymało do końca i nie odpadło. Takie drobne naprawy to właściwie standard a przed wyprawą nastawiłem się na poważniejsze. Mogę więc powiedzieć, że w tym względzie wszystko ułożyło się lepiej niż przewidywałem.
Z podróży wróciłem chudszy o 7 kg i bogatszy o ogromną ilość wspomnień i doświadczeń. Bardzo dużo dowiedziałem się o samym sobie, o własnych możliwościach zarówno fizycznych jak i psychicznych oraz miałem okazję sprawdzić się w trudnych warunkach. Chwilami było ciężko, ale później przychodziły momenty, gdy odczuwałem ogromną satysfakcję i przepełniała mnie nieopisana radość i spełnienie, gdy osiągałem zamierzony cel, a moim oczom ukazywały się cudowne krajobrazy. Wtedy nie miałem wątpliwości, że warto było podjąć wysiłek, a o wszystkich trudach zwyczajnie zapominałem. Nie będę się wymądrzał, dlaczego to warto podróżować i nie chcę też nikogo do tego przekonywać używając jakichś wyniosłych stwierdzeń. Była to moja pierwsza podróż, więc doświadczenie mam nikłe i dopiero liznąłem wypraw. Mogę jedynie powiedzieć, że jeśli ktoś zastanawia się nad organizacją takiego wypadu to niech podejmie ryzyko, bo z pewnością będzie to niezapomniana przygoda.
Contents copyright © 2001-2009, CYKLOiD. All rights reserved.
Zawartość oraz forma Kalendarza Wypraw Rowerowych XXI wieku podlegają ochronie praw autorskich. Kalendarz...XXI wieku nie może być powielany lub prezentowany w inny sposób jak tylko na stronie macierzystej projektu, to jest http://wyprawy21.cykloid.pl/.